• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Stare Kości
  • Blog
  • Podcasty
  • Recenzje
    • Recenzja
    • Lekko i na temat
    • Co jest Grane!
    • Gra skrojona na miarę!
  • Felietony
  • Poradniki
  • Rankingi
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Co jest Grane! – Ecos: First Continent

22 marca 2020/0 Komentarze/w Blog, Co jest Grane!/Autor Paweł Dołęgowski

Cykl „Co jest Grane!” od dziś będzie się pojawiał również na blogu Znad Planszy, nie tylko na Fanpage Starych Kości! To zbiór krótkich tekstów, opisujących pierwsze wrażenia i opinie na temat gier w które miałem okazję zagrać. Na pierwszy ogień Ecos: First Continent!

Trzy tygodnie z rzędu, w czasie naszych czwartkowych spotkań — jak deja vu — słyszałem od Kuby to samo zdanie.

„Musisz koniecznie zagrać! Powinno ci się spodobać!”

Skoro mus, to mus. Zagrałem i … Kuba miał rację, zatrybiło, ale nie tak jak sądził. Spodobało mi się bardziej! Bardziej niż sam mogłem przypuszczać! Spodobało mi się wszystko, prócz przestojów, które generowała 5-osobowa rozgrywka. Jednak i ten czas nie był stracony, pozwalał docenić jej różnorodność i niesamowitą combogenność. Kuba miał rację, to był gra szyta na moją miarę, to był Ecos: First Continent!

 

Myślałem, że to Kickstarter, wykonanie gry i tematyka zdecydowanie na to wskazywały. Zapewne nie do kupienia. Będę już zawsze zdany na Kubę, a to z doświadczenia oznacza długie miesiące oczekiwania na kolejną partię. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy okazało się, że to nie KS, a grę mogę kupić od ręki w kilku sklepach. Cóż więc mi pozostało — kupiłem!

Wczoraj skończyłem tłumaczenie wszystkich 105 kart, żeby móc zagrać z rodziną. Kilka godzin wycięte z życiorysu. Ekscytacja połączona z niepewnością daje poczucie podobne, jakiego doświadcza wiewiórka, która właśnie zajęła dziuplę na najwyższym Dębie w lesie, ale zdaje sobie sprawę, że właśnie jest wycinka i zaraz z tym całym drzewem może wyrżnąć na glebę. Nie ma ryzyka, nie ma zabawy — gramy!

 

Mina żony bezcenna jak zresztą przy każdej nowej planszówce. Pada standardowe pytanie „długo będziesz tłumaczył?”. Odpowiedź „ile kurwa będzie trzeba!” nasuwa się sama, ale zastępuję ją jednym z moich najlepszych uśmiechów i odpowiadam z wysiłkiem „krótko kochanie”. Nastoletni syn klasycznie włącza system ADHD i stwarza pozory człowieka poważnie dotkniętego owsikami w dupie. Znoszę to dzielnie, notując zaledwie jedno załamanie nerwowe i krótkotrwały tik zaciskania zbielałych pięści — całe szczęście, że nie trzymam w rękach kart.

 

Gramy! Na początku idzie trochę opornie, ze względu na sporą zależność językową, ale czysta, prosta i piękna mechanika gry rekompensuje ten mankament. Tłumaczenie kart spełnia swoje zadanie — duma mnie rozpiera! Reszta domowników przyjmuje to jak dopust Boży. Mam to w dupie, ważne że czuję się jak Kolumb, po odkryciu Indii — może w przeciwieństwie do Krzyśka, ja nie zaliczę wtopy.

Po kilkunastu minutach syn zaczyna się dobrze bawić i to nie tylko z powodu losowego dociągu kamyków z worka. Zaczyna dostrzegać to, co ja zauważyłem już podczas pierwszej rozgrywki — combosy! Jest Bogiem, Stwórcą, kreatorem światów — wszyscy jesteśmy. Na naszych oczach powstaje nowy świąt! Pojawiają się oceany, pustynie, flora i fauna. Piętrzą się góry, roślinożerne zwierzęta migrują, mięsożercy polują. Nasz Świat budzi się do życia, podobnie jak moja żona, po aktywacji udanego combosa. Ja się bawię znakomicie, tym bardziej że pozostali gracze na swój mugolski sposób doceniają Ecosa.

 

Wygrywam, co zasadniczo nikogo nie zaskakuje, ale pozwala moim kochanym współgraczom oddać się ich ulubionej pasji. W domu czuć zapach ironii i złośliwości, tak właśnie smakuje zwycięstwo!

Jednak prawdziwym wygranym nie jestem ja, ale Ecos. Zaskakujący, pięknie wykonany i bardzo klimatyczny. Przemyślany od strony mechanicznej i niezwykle angażujący. Tworzenie combosów to prawdziwa przyjemność, podobnie jak budowanie nowego świata. Losowość jest wpisana w kreację, ale spokojnie można ją kontrolować. Wystarczy zbudować odpowiedni silniczek z kart.

Karty są kluczem do wygranej, są sercem i sednem rozgrywki. Różnorodne i bardzo combogenne. Niektóre z nich posiadają kilka efektów i same z siebie generują małe combosy. Oddziaływają na mapę świata, a także na inne karty, tworząc efekt domino i możliwość aktywacji nawet kilku z nich za jednym razem. Mechanicznie Ecos przypomina mi zapomnianego, ale bardzo przyjemnego Augustusa. Tylko że jest bardziej rozbudowany i znacznie, znacznie lepszy.

Ecos: First Continent, to znakomita gra planszowa, po 2 rozgrywkach mocne 8.5/10. Niezależnie czy gram z geekami, czy rodzina sprawia ogromną satysfakcję i przyjemność. Ecos to proste zasady, a jednocześnie ogrom możliwość. Polecam się nie sugerować kompletnie niezrozumiałą i trochę krzywdzącą oceną na BGG. W Ecosie drzemie ogromny potencjał i ja zamierzam go odkryć. Koniecznie zagrajcie w Ecos: First Continent! Polecam!

Stare Kości

Ps. Dzięki Kuba, za dobry gust i rekomendację.

Tweetuj
Udostępnij
Przypnij
Udostępnij
Tagi: Ecos: First Continent, Euro
https://starekosci.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/88/2020/03/Co-jest-grane-Ecos.jpg 400 900 Paweł Dołęgowski https://starekosci.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/88/2019/07/starekosci-300x79.jpg Paweł Dołęgowski2020-03-22 20:19:562020-03-22 20:21:55Co jest Grane! – Ecos: First Continent
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Viticulture Essential Edition + Tuscany i pozostałe dodatki – recenzja!
Boonlake – recenzja!
Flamecraft – recenzja!
Brazil: Świt Imperium – recenzja!
The Artemis Projekt – recenzja
Tekhenu: Obelisk Słońca – recenzja!
The Ancient World (2nd Edition) – Recenzja!
Wyprawa do Newdale – recenzja!
http://starekosci.znadplanszy.pl/kontakt/

Paweł Dołęgowski i Joanna "Kocia" Szopińska

Zaczęło się tak niewinnie, od jednego przypadkowego tekstu, żeby następnie przerodzić w pełnoprawnego bloga. Nie dla zysku czy fejmu, ale z potrzeby dzielenia się planszówkowym doświadczeniem, z którym nierozerwalnie związane są emocje, odczucia oraz ludzie. Tak było kiedyś, a teraz?

Teraz do zespołu Starych Kości dołączyła Joanna zwana Kocią i niespodziewanie Stare Kości nie są już wcale takie stare. Na szczęście stara nazwa pozostanie, zmieniło się za to wszystko inne. Założenie jest proste: podcast nagrywany przez fanów i dla fanów gier planszowych. Recenzujemy nowości, a być może również gry od dawna już znane, opowiadamy o tytułach, które kochamy (lub nie) i rozmawiamy na wszelkie tematy okołoplanszówkowe.

Miłego słuchania życzą:
Paweł i Joanna zwana Kocią

Stare Kości

Mój Facebook!

NAJNOWSZE WPISY

  • Disney Lorcana – przegląd oferty16 lutego 2026 - 07:42
  • Disney Lorcana oczami eurogracza!7 listopada 2025 - 08:04
  • Great Western Trail: Nowa Zelandia – recenzja!14 grudnia 2023 - 15:48
  • Obsession + dodatki – recenzja!27 czerwca 2023 - 12:08
  • Wakacje z grami w plecaku!27 czerwca 2023 - 11:59
  • Co było grane? – vol. 427 czerwca 2023 - 11:59
  • Tokaido (recenzja) vs Namiji!26 czerwca 2023 - 22:24
  • Planszowy wehikuł czasu (2000)2 czerwca 2023 - 07:20
  • Ziemia – recenzja!2 czerwca 2023 - 07:13
  • Sprzedaż gier i nie tylko22 maja 2023 - 22:11

Kategorie

  • Blog
  • Co jest Grane!
  • Disney Lorcana
  • Felietony
  • Gra skrojona na miarę!
  • Lekko i na temat
  • Podcasty
  • Poradniki
  • Rankingi
  • Recenzja

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • luty 2026 (1)
  • listopad 2025 (1)
  • grudzień 2023 (1)
  • czerwiec 2023 (6)
  • maj 2023 (5)
  • kwiecień 2023 (3)
  • marzec 2023 (4)
  • luty 2023 (6)
  • styczeń 2023 (4)
  • grudzień 2022 (5)
  • listopad 2022 (6)
  • październik 2022 (6)
  • wrzesień 2022 (8)
  • lipiec 2022 (2)
  • czerwiec 2022 (1)
  • maj 2022 (1)
  • kwiecień 2022 (8)
  • marzec 2022 (1)
  • luty 2022 (1)
  • styczeń 2022 (5)
  • grudzień 2021 (8)
  • listopad 2021 (3)
  • październik 2021 (1)
  • wrzesień 2021 (7)
  • sierpień 2021 (1)
  • czerwiec 2021 (2)
  • maj 2021 (2)
  • kwiecień 2021 (6)
  • marzec 2021 (2)
  • luty 2021 (1)
  • styczeń 2021 (1)
  • grudzień 2020 (4)
  • listopad 2020 (2)
  • październik 2020 (3)
  • wrzesień 2020 (2)
  • sierpień 2020 (1)
  • lipiec 2020 (1)
  • czerwiec 2020 (3)
  • maj 2020 (2)
  • kwiecień 2020 (3)
  • marzec 2020 (2)
  • luty 2020 (3)
  • styczeń 2020 (2)
  • grudzień 2019 (1)
  • listopad 2019 (1)
  • lipiec 2019 (1)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Stare Kości | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
Link to: Londyn – Recenzja! Link to: Londyn – Recenzja! Londyn – Recenzja! Link to: Western Legends – Recenzja! Link to: Western Legends – Recenzja! Western Legends – Recenzja!
Scroll to top Scroll to top Scroll to top