Disney Lorcana – przegląd oferty
ProjektPraca zbiorowa |
IlustracjePraca zbiorowa |
Liczba graczy1-4 |
Czas rozgrywki15-25 min. |
WydawcaRavensburger |
Rok wydania2023 |
Ocena BGG7.2 / 10 |
Moja Ocena5 / 5 |
| Wykorzystane Mechaniki: deck construction | hand management | income | multi-Use Cards |
Spis treści
- Disney Lorcana Gateway — czyli pierwsze koty za płoty
- Starter Decki – dobry wybór dla początkujących i casualowych graczy
- Disney Lorcana Illumineer’s Quest: Palace Heist
- Gift Boxy – ulubiony zestaw początkujących graczy!
- Collection Starter Set – gratka dla początkujących kolekcjonerów
- Trove – zestaw którego trudno sobie odmówić
- Booster, Boxy, a może Case?
- Akcesoria, czyli mniej lub bardziej potrzebne dodatki
Kilka dni temu premierę miał najnowszy, jedenasty już sezon Disney Lorcana. Winterspell to dodatek na wskroś zimowy, czym idealnie wpisuje się w obecną aurę. Jego debiut nie tylko działa pobudzająco na obecnych graczy, ale stwarza szansę na pojawienie się nowych.
I właśnie z myślą o tych drugich przygotowałem krótką charakterystykę poszczególnych produktów z uniwersum Disney Lorcana. Uczciwie, bez upiększania, zgodnie z własnym sumieniem.
Dla łatwiejszego rozeznania produkty postanowiłem ułożyć od tych najbardziej podstawowych do tych, które kolekcjonerzy i doświadczeni gracze cenią najbardziej.
Disney Lorcana Gateway — czyli pierwsze koty za płoty
Powiem wprost: Gateway to obecnie najbardziej przystępny sposób na rozpoczęcie przygody z karcianką Ravensburgera. Jeśli nigdy nie grałeś w Lorcanę lub raczkujesz w świecie nowoczesnych gier planszowych i karcianych, to możesz śmiało założyć, że to zestaw stworzony właśnie dla Ciebie.
Gateway to starter oraz przemyślany samouczek w jednym. Krok po kroku, w sposób przystępny i naturalny wprowadzi Cię w zasady oraz podstawowe założenia gry. Przechodząc od elementarnych po bardziej zaawansowane mechaniki, pokaże różnorodność oraz strategiczny potencjał kryjący się za tą piękną, bajkową fasadą.
Zawartość zestawu:
- dwie startowe talie,
- plansza do gry,
- żetony punktów Lore,
- krótka instrukcja,
- przewodnik wprowadzający w podstawy zasad,
- dodatkowe zestawy kart służące stopniowemu wprowadzaniu nowych mechanik.
To naprawdę sprytny zestaw. Wszystko, co się w nim znajduje, ma pomóc nauce i płynnemu przejściu do pełnoprawnej rozgrywki.
Okiem malkontenta:
Karty z tego zestawu podlegają rotacji, co oznacza, że nie są legalne w oficjalnych turniejach (chyba że zostaną wydane ponownie jako tzw. reprinty lub grasz w formacie Infinity). Oficjalnie nimi nie pograsz, ale do nauki gry, grania z rodziną oraz przyjaciółmi nadadzą się znakomicie, a przecież właśnie do tego Gateway został stworzony.
Czym jest rotacja?Rotacja w grach TCG (Trading Card Games) to moment, w którym starsze karty przestają być dopuszczone do oficjalnych rozgrywek turniejowych. Celem tego popularnego karciankowego zabiegu jest odświeżenie sceny turniejowej i zwiększenie szans mniej doświadczonych graczy na równorzędną rywalizację. |
Czy warto:
Zdecydowanie warto, o ile to twoje pierwsze kroki w Lorcanie. Wprowadzenie step by step to znakomity pomysł – coraz częściej wykorzystywany także w grach planszowych (np. Gloomhaven, Robinson Crusoe). Kilkadziesiąt złotych to naprawdę niewielki wydatek, żeby sprawdzić, czy Disney Lorcana to gra dla Ciebie. Gateway z pewnością pomoże w podjęciu odpowiedniej i świadomej decyzji.
Starter Decki – dobry wybór dla początkujących i casualowych graczy
Starter Decki to gotowe, predefiniowane talie, stanowiące jeden z fundamentów oferty Ravensburgera. Idealne szczególnie na starcie przygody z Lorcaną. Wyciągasz karty, tasujesz i grasz! Ravensburger dbał o to, by w każdym sezonie pojawiały się 2-3 nowe — zbalansowane w stosunku do poprzednich sezonów — zestawy. Jednak w Winterspell po raz pierwszy nie znajduję ich w ofercie wydawcy. Szkoda, bo to swoisty ukłon w stronę graczy, którzy cenią gameplay, lecz nie czują potrzeby tworzenia decków i masterowania gry.
Zalety talii startowych
- świetny produkt do grania w rodzinnym bądź casualowym gronie,
- brak konieczności składania własnych talii,
- talie są zbalansowane — startery z różnych sezonów powinny oferować podobny poziom grywalności,
- prawie każdy Starter Deck gwarantuje odmienny styl gry i wrażenia z rozgrywki,
- zestawy z najnowszych sezonów zawierają karty o unikalnym typie hologramu,
- każdy Starter Deck zawiera dodatkowy booster, a więc szansę na wyjątkowe dropy.
DropW naszym żargonie określa zawartość otwieranego boostera (paczki). Dobry drop oznacza trafienie rzadkiej, wartościowej lub poszukiwanej karty. |
Zawartość zestawu
- gotowa talia składająca się z 60 kart (w tym zawsze dwie karty w wersji foil),
- dodatkowy booster zawierający 12 losowych kart,
- papierowe znaczniki obrażeń (zazwyczaj niepotrzebne) oraz instrukcja.
Okiem malkontenta
Zestawy startowe są zbyt słabe do grania kompetytywnego. To produkt stworzony do familijnego grania. Czasami trafi się w nich jakaś metowa karta, ale kupując starter, nie nastawiaj się na podbój sceny turniejowej.
Meta deckTalia zbudowana w oparciu o najskuteczniejsze strategie i najmocniejsze — w danym momencie — karty. Meta decki zdominowały turnieje i sklepowe ligi. |
Granie kompetytywneStyl gry nastawiony na rywalizację, udział w turniejach i optymalizację wyniku. Sentymenty schodzą na drugi plan, liczy się czysta matematyka i efektywność talii. |
Czy warto?
Grasz for fun i nie bawi Cię składanie talii – Starter Deck to naprawdę dobre rozwiązanie. Jeśli od Lorcany oczekujesz rywalizacji i współzawodnictwa na wysokim poziomie, polecam sprawdzić kolejne produkty z mojej listy.
Disney Lorcana Illumineer’s Quest: Palace Heist
Illumineer’s Quest: Palace Heist to produkt na swój sposób unikatowy, bo skierowany do graczy kooperacyjnych i fanów rozgrywek jednoosobowych. Z pewnością jest bardzo udaną kontynuacją poprzedniego Illumineer’s Quest – Deep Trouble, z nową historią w tle, bardziej wymagającym przeciwnikiem i zmianami w mechanice gry. Rozgrywka opiera się na walce z podstępnym, potężnym Jafarem i jego poplecznikami. Za sprawą zróżnicowanych poziomów trudności i elastycznych zasad, każda partia stanowi nie lada wyzwanie. Dla fanów Disney Lorcana i Marvel Champions to pozycja niemalże obowiązkowa. Oba tytuły skupiają się na budowaniu talii i starciach z potężnym bossem.
Zawartość zestawu
- talia Jafara,
- dwa gotowe decki bohaterów,
- zestaw tokenów i znaczników,
- kilka unikalnych kart w wersji foil rainbow;
- instrukcja z zasadami trybu solo/coop,
- plansza do gry.
Foil (Holo)Specjalne wersje kart pokryte błyszczącą, mieniącą się folią. W Lorcanie każda karta posiada swój odpowiednik w wersji foil. Spora część graczy stawia sobie za cel zebranie ich wszystkich! |
Okiem malkontenta
Trudno doszukać się poważnych minusów. Jedynym ograniczeniem jest to, że tryb kooperacyjny różni się od klasycznej rozgrywki PvP, więc nie da się w nim testować decków turniejowych. Mimo wszystko tworzenie talii i walka z Jafarem to czysta przyjemność. Należy się jednak spieszyć, bo Illumineer’s Quest jest coraz trudniej dostępny, a karty w nim zawarte na przełomie sierpnia bądź września wypadną z rotacji.
Czy warto?
Zdecydowanie tak! Szczególnie patrząc przez pryzmat regrywalności, ale także wartości i grywalności poszczególnych kart (w tym kilku unikalnych kart holo). Wszystkim fanom solo i kooperacji szczerze ten zestaw polecam.
Gift Boxy – ulubiony zestaw początkujących graczy!
Gift Box przyciąga uwagę nie tylko zróżnicowanym pakietem boosterów, ale przede wszystkim zgrabnym, kompaktowym pudełkiem i niesamowitą, brokatową promką. Zawartość w postaci boosterów i karty zmienia się w każdym sezonie. To produkt stosunkowo młody – po raz pierwszy pojawił się wraz z końcem debiutanckiego roku Lorcany. Najbliższy Gift Box – Scrooge McDuck – będzie dopiero trzecim z tej linii wydawniczej Ravensburgera. Co ważne, karty promo z tych zestawów są nie tylko ładne, ale też niezwykle silne. Elsa – The Fifth Spirit (na zdjęciu) to nie tylko ozdoba kolekcji, ale przede wszystkim jedna z najbardziej grywalnych kart w obecnej mecie. Jeśli chodzi o same boostery, znajdziemy tam zazwyczaj mieszankę z poprzednich sezonów (od piątego w górę).
Zawartość zestawu
- pudełko na karty,
- 5 boosterów,
- 3 przekładki,
- karta promo.
Okiem malkontenta
Głównym minusem jest podwójna losowość. Nie mamy tu wpływu ani na zawartość boosterów, ani dobór sezonów, które trafiły do pudełka. Jeśli polujesz na karty z konkretnego dodatku, bezpieczniej będzie skorzystać z innych produktów Ravensburgera.
Czy warto?
Zdecydowanie tak. To świetny pomysł na uzupełnienie kolekcji, szczególnie jeśli w kilku setach mamy sporo braków. Wygodne pudełko, wartościowa karta promo oraz radość z otwierania paczek z szansą na ciekawe dropy – czego chcieć więcej?
Collection Starter Set – gratka dla początkujących kolekcjonerów
Collection Starter Set to nie tylko ukłon w kierunku nowych graczy, ale bardzo ciekawy produkt dla kolekcjonerów i lorcanowych wyjadaczy. W zestawie znajdziemy 4 boostery z bieżącego sezonu, fajną kartę promo oraz kompaktowy album do przechowywania kart. Zestaw kosztuje niemal tyle samo, co zakup samych boosterków, jest więc w mojej opinii więcej niż opłacalny. Przyznam się, że jestem w posiadaniu aż sześciu takich albumów! To mój podręczny magazyn na najbardziej grywalne karty każdego koloru inkaustu, ale Ty z pewnością znajdziesz dla nich inne, równie pożyteczne przeznaczenie.
Ciekawostka
W Collection Starter Set z sezonu 9 (Fabled) znajdziesz także rodzimy akcent. Autorem ilustracji promo karty Tinker Bell – Giant Fairy jest Cookie, czyli Michael Niewiadomy. Bardzo sympatyczny, utalentowany polski artysta, twórca nie jednej, ale kilku ilustracji do gry Disney Lorcana.
Zawartość zestawu
- album na karty (pojemność do 80 kart),
- 4 boostery z aktualnego setu,
- karta promo.
Okiem malkontenta
Kompaktowość albumu wielu może uznać za wadę. 80 slotów to zbyt mało, żeby pomieścić wszystkie karty z jednego setu. Dlatego też należy traktować go jako podręczny magazyn kart na wymianę (tzw. trade binder) lub miejsce do przechowywania najcenniejszych pozycji w kolekcji.
Czy warto?
Jako posiadacz sześciu albumów oraz playsetu Tinker Bell promo na to pytanie odpowiadać chyba nie muszę?
Trove – zestaw którego trudno sobie odmówić
Jeśli Starter Deck to karta menu, Gift Box jest przystawką, a Collection Starter Set deserem, to Illumineer’s Trove może być wyłącznie daniem głównym! Łączy w sobie to, co tygryski lubią najbardziej: emocję openingu (8 boosterów) z zestawem praktycznych, naprawdę przydatnych akcesoriów. Trove to dla zdecydowanej większości graczy (szczególnie tych doświadczonych) zakupowy must have w dniu premiery nowego sezonu. Nie tylko ze względu na karty, a więc i dropy, ale też na możliwość uporządkowania kolekcji (pudełko na 400 kart wraz z przekładkami) oraz zdobycie zestawu unikalnych kości obrażeń. Zdaniem niektórych bywa magiczny, zapewniając ponadprzeciętne dropy. Czy to prawda, cóż… sam musisz się o tym przekonać. Ravensburger przyzwyczaił nas do jakości, czego najlepszym przykładem jest właśnie Trove.
Zawartość zestawu
- pojemne, bardzo ładnie wykonane i ilustrowane pudełko do przechowywania 300–400 kart,
- 8 boosterów z danego sezonu,
- 6–7 fantastycznie ilustrowanych tekturowych przekładek na karty,
- 6 dopasowanych kolorystycznie kości obrażeń,
- licznik punktów Lore.
Okiem malkontenta
Trove nie ma wad, chyba że kupujemy go wyłącznie dla boosterów. Jeśli tak, zakup pojedynczych paczek wychodzi po prostu taniej. W innym wypadku Trove rządzi, a do tego jest – zdaniem wielu – magiczny! Chociaż osobiście uważam, że zakup boxa daje większe prawdopodobieństwo udanych dropów, to rozumiem i podzielam sentyment do tego wyjątkowego zestawu.
Czy warto?
Na podstawie preferencji zakupowych współgraczy wnioskuję, że na premierę sezonu tylko nieliczni zachowują zakupową powściągliwość, licząc na sealed i drafty. Większość decyduje się na zakup boxa, a nawet kilku. Za to praktycznie każdy na swojej liście zakupowej umieszcza co najmniej jednego Trova. Przypadek? Nie sądzę.
Boostery, Boxy, a może Case?
Najmniejszy, a jednocześnie najważniejszy element lorcanowej układanki. Boostery możemy kupować pojedynczo, zapakowane w Box (24 boostery) lub Case (4 Boxy – 96 boosterów). Zasada jest prosta: pojedyncze paczki to loteria, Boxy i Case to już prawdopodobieństwo. Kupując na sztuki, zdajemy się na ślepy los. Decydując się na zbiorcze zestawy boosterów, z pomocą przychodzi nam matematyka i statystyka. Box oferuje zazwyczaj pewną przewidywalną pulę kart rzadkich (Legenda, Epic). Z kolei Case to potencjalnie największa szansa na wymarzonego Enchanta.
W każdym boosterze znajdziemy 12 kart:
- 6 kart Common,
- 3 karty Uncommon,
- 2 karty Rare, Super Rare lub Legendary,
- 1 karta Foil o losowej rzadkości (czasami Epik lub Enchant).
Statystyczna szansa na określone rarity w Case (96 boosterów):
- Rare: 120–130 szt,
- Super Rare: 45–50 szt,
- Legend: 16–20 szt. (3–6 na Box),
- Epic: 4–6 szt. (1–2 na Box),
- Enchant: 0–2 szt. (zazwyczaj 1 na Case),
- Iconic: …u mnie bez szans 🙂
Czy warto?
Dla kolekcjonera – zawsze. Dla gracza – wtedy, gdy zna już zasady i chce poszerzyć horyzonty (oraz pulę kart). Pamiętaj tylko, że otwieranie boosterów to magia, ale i ryzyko. Każdy uwielbia ten dreszczyk emocji przy rozpakowaniu paczek, ale prawdziwe szczęście sprzyja tylko nielicznym. Dlatego umiejętność zachowania powściągliwości zakupowej bywa w tym hobby na wagę złota.
Akcesoria, czyli mniej lub bardziej potrzebne dodatki
Wprawdzie wraz z nadejściem dziesiątego setu Ravensburger nieco ograniczył liczbę dedykowanych gadżetów, to wciąż możemy liczyć na dostęp do części z nich. Ponieważ estetyka jest mocną stroną gry, akcesoria są nie tylko praktyczne, ale i ładne. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że nie zawsze ich uroda idzie w parze z jakością.
W ofercie sklepów znajdziesz produkty niezbędne do zabezpieczenia i uporządkowania kolekcji:
- Maty neoprenowe – dobry współczynnik jakości do ceny. Maty są pięknie ilustrowane i solidne, choć brakuje im obszycia.
- Koszulki na karty – najsłabsza grupa akcesoriów. Niestety oryginalne koszulki zbyt szybko się zużywały i obecnie nie są już produkowane.
- Pudełka na karty – dobry produkt, ale mnie nie kupił. Wolę coś większego i bezpieczniejszego. Od poprzedniego sezonu nie są już produkowane.
- Albumy na karty – w wersji bez kart pojawiają się sporadycznie, a ostatnio wręcz wcale.
Chociaż oferta Disney Lorcana w porównaniu do gigantów rynku (MtG i Pokémon) jest raczej skromna, to nie kończy się wyłącznie na kartach i po dwóch latach od premiery liczy już około 100 produktów.
Mam nadzieję, że choć trochę przybliżyłem Ci zakres i różnorodność tego karcianego uniwersum. Reszta zależy już tylko od Ciebie.


Projekt
Ilustracje
Liczba graczy
Czas rozgrywki
Wydawca
Rok wydania
Ocena BGG
Moja Ocena



































Jeśli lubisz Stare Kości, dołącz do obserwujących mój Fanpage, na którym znajdziesz jeszcze więcej relacji i wrażeń z rozgrywek.