Wprowadzone przez

Bliżej i Dalej – recenzja!

Ryan to „człowiek orkiestra” – projektant, ilustrator, tekściarz i wydawca w jednym! Fenomen, jakiego próżno szukać, nawet w tak kreatywnej społeczność jak nasza. Społeczności, która Marsa – na przekór naukowcom – transformowała już lata temu, a trolle, smoki i koboldy traktuje niczym zwierzęta domowe. Dlatego doceniam wkład Ryana Laukata w rozwój i popularyzację naszego hobby. Szczególnie że dla wielu graczy może być prekursorem strategicznych, narracyjnych gier planszowych, czyli popularnych paragrafówek.

Dziś zajmiemy się grą, której konstrukcja opiera się właśnie na wspomnianej narracji. Pomysł to nie nowy, u Laukata debiutował lata temu, przy okazji wydania Górą i Dołem, ale to nie czas, ani miejsce na sentymentalną wyprawę w przeszłość, nawet jeśli oba tytuły łączy tak wiele.

Łąka – recenzja!

​Tytułowa Łąka to gra, w której każdy z graczy buduje z kart swoją własną i niepowtarzalną łąkę — szok prawda? Na przestrzeni kilku rund, gracze będą starali się pozyskać i zagrać najciekawsze i najlepiej punktujące karty, reprezentujące głównie florę i faunę tego ekosystemu. Będą również podziwiali krajobrazy, zbierali przedmioty oraz zdobywali punkty za realizację celów […]

Co jest grane! – Trylogia Husycka Gra Przygodowa – wariant przygodowy!

Trylogia Husycka — Gra Przygodowa, podejście drugie. Tym razem miało być znacznie krócej, ale nie wyszło. Widać sporo mam Wam do przekazania, a skoro relację obiecałem, słowa danego dotrzymuję. Wczoraj miałem okazję ponownie zasiąść do Trylogii Husyckiej wraz z jej autorami. Cel nadrzędny — przetestowanie wariantu przygodowego, który jak byk w tytule gry „stoi”. Spotkanie […]

Co jest grane! – Sea of Legends – wrażenia z rozgrywki.

Stare Kości stanęły na wysokość zadania i na przekór znanym lokalnie podżegaczom i sceptykom, podjęły rzuconą rękawicę – tudzież hak – kierując przenikliwy piracki wzrok ku przygodzie. Nie bacząc na niebezpieczeństwo i podejrzane, cuchnące tanim rumem i śmierdzącymi skarpetami indywidua, siedzące przy tym samym stole i pływające po tych samych wodach. Jak widać, Karaiby przyjmują […]

Bonfire – recenzja!

Tematem dzisiejszej recenzji będzie gra Bonfire, najnowszy projekt Pana Stefana Felda, powszechnie znanego i cenionego niemieckiego designera gier planszowych. Autora takich hitów jak Zamki Burgundii, Trajan, Bora Bora i będący zawsze na propsie… Jorvik. Z tym Jorvikiem robię sobie jaja, ale pozostałe tytuły zdecydowanie należą do euro klasyki.

Lekko i na temat: Quetzal – recenzja!

Wyobraźmy sobie taką oto sytuację. Grupa śmiałków, złożonych z archeologów i poszukiwaczy przygód, eksplorując dziewicze obszary kolumbijskiej dżungli, niespodziewanie natrafia na żywego Pablo Escobara! Ten szczwany lis… zaraz, to nie ta gra i z pewnością nie ta historia, chociaż lokalizacja rzeczywiście zbliżona. Nasza opowieść dotyczy zaginionego kolumbijskiego miasta Quetzal (czytaj Kwazali), którego odkrycie – jak […]

Canvas – recenzja!

Od kilku lat wydawcy gier, dzięki swoim planszówkowym projektom, odnoszą na platformach crowdfundingowych niespotykane wręcz sukcesy. Tylko za sprawą samego Kickstartera, rynek rozwinął się do niebotycznych rozmiarów, zapewniając setkom wydawców i milionom graczy dostęp do tytułów, które być może nigdy nie ujrzałyby światła dziennego. To szczególnie wartościowa forma finansowania dla autorów dużych figurowych gier, których […]

Insert e-Raptor Uv Print – Zaginiona Wyspa Arnak – Recenzja!

Dziś będzie z innej beczki, jak to mawiają fani bednarstwa i akrobatyki lotniczej. Pozostajemy oczywiście przy tematyce gier planszowych, chociaż gra będzie tylko tłem dla niespodziewanego bohatera dzisiejszej opowieści. Niespodziewanego o tyle, że tamten dzień zaczął się jak każdy, od szczekania mojej Terrierki Nastki, narzekania zmęczonego trudami życia nastolatka i niezwykle konstruktywnych — w mniemaniu […]

Zew przygody – Recenzja!

Zapewne wielu z Was poszukuje w grach planszowych dreszczyku emocji, poczucia przygody, odskoczni od codzienności i marazmu otaczającego nas świata. Świata zaklętego w betonowej rzeczywistości, smutnej, szarej i do bólu przeciętnej. Niektórzy — w tym również ja — obierają zazwyczaj skrajnie odwrotny kierunek, uciekając w strategię, optymalizację i ekonomię. Łączą nas pasja i podobne intencje, […]