Poradnik prezentowy Starych Kości 2021!

Drogi czytelniku,

Wszyscy – recenzenci, blogerzy, youtuberzy, twórcy podcastów, dosłownie wszyscy w okresie przedświątecznym wrzucają zakupowe polecajki planszówkowych prezentów. Tak właśnie zrobiłem w zeszłym roku, a w tym robię po raz kolejny. Zapoczątkuje to wspaniałą, co najmniej 2-letnią tradycję, z której już teraz jestem niezmiernie dumny. Z braku czasu i umiejętności, postaram się zaistnieć jednym z najkrótszych rankingów prezentowym w całej polskiej blogosferze. Zaczynamy!

.

Paweł Dołęgowski
Blog Stare Kości

Bardzo przepraszam, ale nie mam czasu na opis strony z racji tego, że ciągle gram, a jak nie gram to piszę… i tak non stop. Gry planszowe to moja pasja, dlatego uprawiam je z powodzeniem od niemal dekady. Pisanie to wielka przyjemność, ale też krew, pot i łzy.
To również potrzeba dzielenia się planszówkowym doświadczeniem, z którym nierozerwalnie związane są emocje i odczucia towarzyszące ogrywaniu kolejnych tytułów.

Coś dla fanów trudniejszych eurasów!

Praga Caput Regni (Portal)

Jedni ją kochają, inni jej nie rozumieją. Znakomita, chociaż na wskroś taktyczna gra Vladimira Suchego. Pięknie wykonana, dopracowana mechanicznie i bardzo, bardzo satysfakcjonująca. Początkowo przytłacza, ale po poznaniu, okazuje się intuicyjna i szybka. Znakomity prezent w przepięknym wydaniu.

Link do recenzji

Zamki Burgundii (Rebel)

Tytuł, który się nie starzeje, bawiąc tak samo, jak w dniu premiery. Pomimo upływu lat, natłoku nowych gier i kilkuletniej niemocy Felda. Trwa na stanowisku, udowadniając, że boskiego objawienia może doznać każdy, nawet bardzo przeciętny projektant gier planszowych. Kto kocha eurosuchary, ten z pewnością pokocha Zamki Burgundii!

Link do recenzji

Food Chain Magnate (Portal)

Idealny prezent dla planszówkowych masochistów, którzy lubią zatracić w graniu zdrowy rozsądek. Króciutka instrukcja zwiastująca lekkiego eurasa, jest niczym fatamorgana na pustyni. Gra kopie jaja mocniej, niż Lewy piłkę! Trudna, wymagająca, nie wybaczająca błędów i satysfakcjonująca aż do bólu – dosłownie i w przenośni. Świetny tytuł, przeznaczony dla zaawansowanych graczy.

Glory — Droga do Chwały (Strategos Games)

Kawał świetnego, zaskakująco tematycznego eurasa, o rzadko spotykanej symbiozie worker placementu oraz turlania kości. Losowa tylko z pozoru, przy tym bardzo emocjonująca i satysfakcjonująca. Znakomicie wykonana i z pewnością warta Waszej uwagi, szczególnie że niewiele jest gier o podobnej tematyce. Więc lance w dłoń i na koń! Tylko bez skojarzeń 🙂 .

Coś dla fanów walki i eksploracji!

Gloomhaven: Szczęki Lwa (Albi)

Gra, której nikomu chyba nie muszę przedstawiać. Znakomity dungeon crawler dla każdego, niezależnie od planszówkowego doświadczenia. Szybki, stosunkowo prosty, ale pełen strategiczno-taktycznych decyzji. Pozbawiony nadmiernej losowości, cechującej tego typu tytuły. Znakomita, pięknie wykonana gra kooperacyjna, która wielu chciałoby ujrzeć pod swoją choinką.

Link do recenzji

Idealny prezent dla średnio zaawansowanego gracza.

Eveldell (Rebel)

Najlepsza zaawansowana gra rodzinna, jaką znam. Na koncie mam już ponad 100 partii i nigdy, przenigdy nie odmówię kolejnych. Dopóki jej nie poznamy okazjonalnie losowa, z czasem i ograniem staje się fantastyczną strategiczno-taktyczną łamigłówką. Przepięknie wykonana oraz mega regrywalna. Znakomity prezent świąteczny dla każdego, kto ceni sobie połączenie mechaniki worker placement z budowaniem tableau, opartym na różnorodność i symbiozie kart.

Link do recenzji

Łąka (Rebel)

To cudowna gra, nie tylko z uwagi na fantastyczne wykonanie i magiczne ilustracje, ale świetne połączenie mechaniki z tematyką oraz znakomity gameplay. Niech Was nie zwiedzie prostota zasad, Łąka daje pole do kombinowania i optymalizacji. Takie Everdell light, gdzie powiązania i wybory są troszkę prostsze, ale bardzo satysfakcjonujące.

Link do recenzji

Zaginiona Wyspa Arnak (Rebel)

Świetne wykonanie, piękna oprawa, ciekawy deck building i poczucie ciągłej rywalizacji, to główne cechy Arnaka. Gra jest miodna i stosunkowo lekka, a jednocześnie na tyle złożona, żeby sprawiać przyjemność graczom na każdym poziomie planszówkowego doświadczenia. A już niedługo wyjdzie dodatek do tej zacnej gry, wiec kiedy ogrywać podstawkę jeśli nie teraz?

Bliżej i Dalej (Bard)

Zdecydowanie najlepsza z polskojęzycznych gier Laukata. Mamy tu wszystko – rozbudowaną, narracyjną kampanię, klasyczny worker placement, eksplorację, rozwój postaci i wiele, wiele więcej. Gra dla całej rodziny, uwielbiana przeze mnie i moją sąsiedzką grupę. Jeśli masz zacięcie do gier narracyjnych, to tytuł wręcz stworzony dla ciebie!

Link do recenzji

Lekkie gry rodzinne z pazurem!

Tajemniczy Ogród (Rebel)

Kolejna po Everdell gra Pana Jamesa A. Wilsona. Dużo lżejsza i szybsza od poprzedniczki. Oparta na symbiozie kart oraz rozbudowanym punktowaniu set collection. W przeciągu kilkunastu dni rozegrałem ponad 15 partii, a gra z każdą podoba mi się bardziej i bardziej. Kilka trybów rozgrywki, bardzo proste zasady oraz krótki czas gry, połączony z mnóstwem taktycznych wyborów i nieustanną optymalizacją punktowania. Tajemniczy ogród to bardzo satysfakcjonująca gra rodzinna i znakomity fillerek.

Link do recenzji

Canvas (Awaken Realms)

Nie wiem, czy Canvas zdąży zawitać przed świętami na sklepowe półki, ale jeśli tak, to mamy gwarantowany hit sprzedażowy. Canvas to gra pod wieloma względami wyjątkowa i unikalna. Z racji wykonania, pomysłu oraz za sprawą sposobu łączenia kart. Na początku trudno było powiedzieć czy będzie to hit, czy kolejna Kickstarterowa wydmuszka. Teraz nie ma już wątpliwości, że Canvas to świetny, różnorodny i angażujący tytuł dla graczy na każdym poziomie planszówkowego wtajemniczenia.

Link do recenzji

Kaskadia (Lucky Duck Games)

Genialna gra logiczna w klimatach przyrodniczych, oparta na budowaniu własnego ekosystemu, w sposób zapewniający nam jak najwięcej punktów. A te zdobywamy na dwa sposoby, za realizację celów kart zwierząt oraz rozbudowę siedlisk. Kaskadia przyjemnie łaskocze zwoje mózgowe, wywołując nieustannie syndrom kolejnej partii. To obecnie najlepszy abstrakt na rynku, bijący na głowę tę całą glazurniczą i budowlaną monotonię. Jest tylko jedno „ale” — musi dotrzeć do sklepów przed świętami, a na razie jest z tym pewien problem.

Jamajka (Rebel)

Już na dniach do sklepów trafi Jamajka, ciekawy, emocjonujący rodzinny wyścig w pirackich klimatach. Grałem w ten tytuł wielokrotnie, z dziećmi, dorosłymi i zawsze bawię się wyśmienicie. To świetne wprowadzenie w gry wyścigowe oraz negatywną interakcję. Tak, tak, jak przystało na pirackie klimaty, mamy w grze krztynę złośliwości, pole do popisu dla nieczystych zagrań oraz zalążek mechaniki walki. Wyborny prezent dla całej rodziny!

Sen / Sen – edycja jubileuszowa (Nasza Księgarnia)

Ależ ta gra jest miodna, a zarazem prosta. Angażujący, przemyślany, chociaż nie pozbawiony losowości fillerek na 20 minut. Najlepszy możliwy prezent planszówkowy do 50 zł i najlepszy pomysł na zakończenie planszówkowego wieczoru. Ja mam przepiękną edycję jubileuszową, ale wygląd jest sprawą drugorzędną, ponieważ zwykły sen również sprawdzi się w roli drobnego planszowkowego upominku.

Niepożądani Goście (Nasza Księgarnia)

Grałem dotychczas 3-krotnie, ale już kocham ten szalenie angażujący, detektywistyczny tytuł. Proste zasady, masa dedukcji, fajna, choć miejscami irytująca interakcja. Ze wszech miar znakomity familijny tytuł. Do tego nie kooperacyjny, tylko rywalizacyjny, a takich gier jest jak na lekarstwo. Sprawdzi się nie tylko do rodzinnego grania, ale jako świetny, ciut dłuższy filler dla zaawansowanych graczy. Niepożądani Goście to dla mnie jedno z największych pozytywnych zaskoczeń 2021 roku.

Co na prezent dla młodszych graczy?

Kroniki Zamku Avel (Rebel)

W tej kategorii tylko jedna gra, ale za to jaka. Kroniki Zamku Avel, to kooperacyjna familijna nowość od Rebela. Zachwyca wykonaniem, różnorodnością i fajnymi patentami, których w grach dziecięcych zazwyczaj nie uświadczysz. Jest więc eksploracja, rozwój postaci, ekscytująca walka, budowanie umocnień i nauka podstaw kooperacji. W tej grze jest wszystko, czego potrzebujesz, żeby wzbudzić zachwyt w małych poszukiwaczach planszówkowych przygód. Jeśli więc szukasz idealnego prezentu dla ogarniętych małolatów (6-10 lat), to właśnie go znalazłeś.

Jakie dodatki pod choinkę?

Wyprawa do El Dorado: Demony dżungli (Nasza Księgarnia)

Znakomity dodatek świetnej gry wyścigowej opartej na mechanice deck buildingu. Wprowadza do gry nowy zestaw zajebistych kart, dodatkowe plansze, żetony do wydobycia oraz klątwy. Zapewnia nowe, często unikalne strategie i znacząco wydłuża żywotność tego tytułu. Must have każdego fana Wyprawy do El Dorado!

Everdell: Perłowy Potok (Rebel)

Skoro mieliśmy Everdell, wypada również wspomnieć, choć o jednym z dodatków. Z początku Perłowy Potok wydawał się najsłabszym z trzech dużych rozszerzeń, ale z czasem okazał się najlepszym. Wprowadza do rozgrywki dodatkowe karty, alternatywne sposoby punktowania i perły! Nie jest tani, ale zdecydowanie wart swojej ceny, ja mam za sobą już ponad 30 rozgrywek z Perłowym Potokiem!

Pięć Klanów: Rzemieślnicy Naqali (Rebel)

Znakomity dodatek, do znakomitej gry. Do niedawna niedostępny, teraz na wyciągnięcie ręki. Znacznie fajniejszy od Kaprysów Sułtana, lepiej zbalansowany, co odczuwalne bywa szczególnie w grze 2-osobowej. Must have każdego fana Five Tribes!

Palec boży: Kataklizm (FoxGames)

Najlepsza pstrykanka na świecie, teraz z nowymi modułami i możliwością gry nawet w pięć osób. Jeśli pokochaliście Palec Boży, tego dodatku nie może zabraknąć pod waszą Bożonarodzeniową Choinką.

Jeśli lubisz Stare Kości, dołącz do obserwujących mój Fanpage, na którym znajdziesz jeszcze więcej relacji i wrażeń z rozgrywek.

Najnowsze Recenzje!
Co jest grane! – Najnowsze wpisy!
Rankingi, felietony i poradniki