Everdell – Święto Lata – Recenzja!

Święto Lata miało polską premierę pod koniec ubiegłego roku, w tym samym czasie co pozostałe duże dodatki – Zimowy Szczyt i Perłowy Potok. Fani Everdell musieli uzbroić się w cierpliwość, ponieważ od Kickstarterowej kampanii, wspartej przez 12 tysięcy backersów upłynął ponad rok. Dzisiaj skoncentruję się na omówieniu letniego dodatku i odpowiedzi na pytanie, czy warto było tak długo czekać?


  • plansza obchodów
  • plansza targowiska
  • 6 planszetek graczy
  • 7 żetonów nagród
  • żeton wydarzenia
  • 9 karty wydarzeń specjalnych
  • 4 karty lasu
  • 15 kart zdolności robotników
  • znacznik Krostawca
  • 8 znaczników aksolotli
  • 4 żetony targowiska
  • 12 robotników
  • 2 żabich ambasadorów

 

Przez ostatnie dziewięćdziesiąt dziewięć lat wszystkie stworzenia zamieszkujące Everdell ciężko pracowały, wznosząc nowe miasta w swej ukochanej dolinie. Teraz nadszedł czas na świętowanie! Król z królową organizują niezwykłe wydarzenie, by wraz z nadejściem lata świętować stulecie założenia Everdell. Przybywajcie! Wszyscy są mile widziani! Razem świętujemy nadejście lata i setną rocznicę zasiedlenia doliny! 

Rebel.pl

 

Dostępne moduły

Święto Lata wprowadza do rozgrywki wariant dla 5 i 6 graczy oraz kilka niezależnych modułów, z których możemy korzystać razem lub osobno. Zanim przejdę do podsumowania, omówię poszczególne moduły.

 

Nowe Karty Lasu

4 unikalne karty, zapewniające zasoby lub aktywację kart w naszym leśnym mieście. Polecam wtasować je do talii kart lasu i używać losowo w przyszłych rozgrywkach, nawet jeśli gracie bez dodatku Święto Lata.

Na szczególną uwagę zasługują dwie z nich:


Pierwsza pozwala aktywować do 2 kart produkcyjnych w mieście i może być fantastycznym wsparciem strategii, opierającej się na zielonych kartach, szczególnie kiedy w tableau mamy Wesołe Miasteczko albo Ryneczek.


Druga zapewnia możliwość wymiany trzech gałązek na trzy dowolne surowce. Niestety jest tak bardzo sytuacyjna, że w trzech rozgrywkach, w których się dotąd pojawiła, nikt z niej nie skorzystał. Jedna z najsłabszych kart lasu, jakie można spotkać w Everdell.

 

 

Wydarzenia Specjalne

W pakiecie dostajemy 9 świeżutkich kart wydarzeń specjalnych, opartych na wymaganiach ogólnych, których spełnienie wydaje się prostsze i mniej losowe niż wydarzenia z podstawki. Możemy punktować za liczbę budynków, stworzeń czy kart w określonych kolorach. Nowe wydarzenia wyrównują szanse graczy, zwiększając jednocześnie poziom rywalizacji i interakcji. Podobnie jak w przypadku kart lasu, polecam dołączyć je do głównej talii i losować przed kolejnymi rozgrywkami.

Czas przyjrzeć się wybranym wydarzeniom:

Odsłonięcie Pomnika

Bardzo ciekawy cel, wymagający posiadania w tableau 4 kart niebieskich i odrzucenia jednego kamienia. Zwróćcie uwagę, że niebieskie karty zapewniają graczom stałe korzyści i należą do najsilniejszych. Sklepikarz, Historyk, Wieża Zegarowa, Sąd, Sędzia, Loch, o Proroku nie wspominając – to potężny zestaw umiejętności, na których gracze opierają swoje strategie. Jeżeli do tego układu dodamy Karczmarza i Dźwig, to Odsłonięcie Pomnika, będzie niczym wisienka na torcie z okazji 100-lecia Everdell.

Królewski Ślub

Celem tego wydarzenia są fioletowe karty Pomyślności. Nie należą do tanich, tak jak wydarzenie Królewski Ślub nie należy do prostych, ale w sukurs przychodzą nam Żony i Mistrzowie Żołędziówki. Nagrodą za wyrzeczenia i poświęcenie jest Królewski Ślub, który boostuje jedną z najmocniejszych strategii w świecie Everdell.

Festiwal Muzyki i Sztuki

Z perspektywy kilkudziesięciu rozgrywek mogę śmiało napisać, że to jedno z najtrudniejszych wydarzeń w świecie Everdell. Miejsca to najmniej opłacalne i najrzadziej zagrywane karty w tableau graczy. Nie tylko z powodu wysokich kosztów budowy, ale przede wszystkim braku natychmiastowych korzyści i efektów. Nowe pola akcji dzielą się na atrakcyjne i całą resztę. Pierwszych jest niewiele i często są dostępne dla  współgraczy, pozostałe rzadko kiedy pasują do naszej strategii. Liczba robotników (mepli) jest ograniczona,  a dodatki (Święto Lata, Zimowy Szczyt) tylko potęgują to poczucie, dlatego czerwone karty zazwyczaj cieszą się niewielką popularnością. Każdy chętnie przyjmie Królową i Uniwersytet, ale ze świecą szukać chętnych na Kaplicę, Pocztę, Cmentarz, Boisko do Żołędziówki, a nawet Klasztor, ponieważ są bardzo sytuacyjne. Wprawdzie połączenie z Perłowym Potokiem zwiększa szansę realizacji tego wydarzenia z powodu darmowych kart Statków Pirackich, ale to zupełnie inna historia. Jestem zdania, że Festiwal Muzyki i Sztuki jest jednym z najmniej opłacalnych i najbardziej wymagających wydarzeń w Everdell.

 

Nowe Wydarzenie Podstawowe

Festiwal Kwiatów zapewnia właścicielowi 4 punkty zwycięstwa, a do realizacji wymaga posiadania w tableau co najmniej jednej karty w każdym z pięciu kolorów. Może być użyty jako integralny element Planszy Obchodów albo jako osobny moduł. Prywatnie polecam używać tego wydarzenia w rozgrywkach z dodatkiem Perłowy Potok, w którym Cuda zajmują miejsce czterech wydarzeń podstawowych, znacząco zmniejszając strategiczne znaczenie całej grupy kart, na czele z Królem, Sklepikiem z Gazetami, Ogonillą czy Myszkiem I.

 

Żetony Nagród

„Wianek Stulecia” zapewnia dodatkowe punktowanie na zakończenie gry, za spełnienie określonych wymagań. W każdej rozgrywce używamy tylko jednego z 7 żetonów punktowania. Punktowanie dotyczy posiadania największej liczby stworzeń, budynków, albo kart w określonych kolorach. Zwycięzca otrzymuje 6 punktów, drugi gracz 3 punkty, a reszta musi obejść się smakiem. To nie jest moduł, który w znaczący sposób zmienia oblicze gry, często czeka niezauważony aż do końcowego punktowania, zaskakując graczy swoją obecnością.

Targowisko

Integralny element Planszy Obchodów, a jednocześnie osobny moduł, który można śmiało łączyć z podstawką lub pozostałymi dodatkami. Wprowadza mechanikę wymiany zasobów, ale zmniejsza strategiczne znaczenie pól akcji na kartach lasu. Pozwala pozyskiwać zasoby i karty lub wymieniać je na zasoby i monety (punkty zwycięstwa), ale nigdy obie rzeczy jednocześnie. Z Targowiska mogą korzystać wszyscy gracze, ale tylko jednokrotnie w trakcie każdej pory roku. Jest to ciekawy moduł, który w pewnym sensie równoważy brak jednego robotnika w rozgrywce ze zdolnościami, ale jestem bardzo daleki od nazwania go kluczowym.

 

Plansza Obchodów

Służy do rozgrywki ze wszystkimi modułami jednocześnie. Znajdziemy tu również miejsce na karty Wydarzeń Specjalnych oraz przypomnienie warunków pasowania. To użyteczna i bardzo udana alternatywa dla trójwymiarowego drzewa z podstawki. Wprawdzie po tylu rozgrywkach przypomnienia nie są potrzebne, ale w rozgrywkach z pominięciem dodatku Święto Lata, korzystam z Planszy Obchodów, wsuwając ją pod planszę główną w taki sposób, żeby widoczne były tylko warunki zmiany pór roku.

Rozgrywka dla 5-6 graczy!

W ramach dodatku otrzymujemy dwie całkowicie nowe frakcje zwierząt — Kardynałowie i Ropuchy — dzięki którym możemy grać nawet w 6-osobowym gronie. Nowe frakcje zawsze w cenie, szczególnie że prezentują się bardzo zacnie. Zapewne wielu graczy ucieszy możliwość rozgrywek w większym składzie, ja jednak się do nich nie zaliczam, dlatego też nie miałem okazji przetestowania tego wariantu gry. Z zasad wnioskuję, że będzie ciasno, tłoczno i mniej strategicznie, szczególnie że zmniejsza się liczba robotników, za to zwiększa liczba wydarzeń.

 

Plansze graczy

Zestaw sześciu dwustronnych, kolorowych, tematycznie dopasowanych planszetek graczy, służących do przechowywania zasobów, monet, oraz robotników. Gadżet, którego użyłem zaledwie dwukrotnie i to wyłącznie w rozgrywkach dwuosobowych. Zazwyczaj kompletnie nieprzydatny i niepotrzebny z uwagi na gabaryty i niewielką funkcjonalność. Potrafię zrozumieć głosy zachwytu, ale te kończą się zazwyczaj w chwili, kiedy toczymy rozgrywkę z dwoma dodatkami, w 4-osobowym gronie, na stole w leży 50 kart, a plansze, które mają pomagać, stanowią gremialny obiekt frustracji.

 

Indywidualne zdolności robotników

Najciekawszym modułem „Święta Lata”, są unikalne karty zdolności, wprowadzające do rozgrywki startową asymetryczność i różnorodne, często mocno przegięte umiejętności. Prawdę mówiąc, ta niepozorna talia złożona zaledwie z 15 kart, jest kluczowym elementem dodatku i stanowi o jego wartości. Kiedy decydujemy się na grę z kartami zdolności, musimy poświęcić wiosennego robotnika, co w praktyce oznacza utratę w trakcie rozgrywki nie jednej, ale aż trzech akcji! Klasyczne „coś za coś”, ułatwienie i utrudnienie w jednym.

Część zdolności sprawia wrażenie mocno sytuacyjnych, uzależnionych w pewnym stopniu od dostępu do zasobów lub układu kart na ręce i Łące. Do takich frakcji należą Ropuchy, Myszy, Jeże, Lisy czy Wiewiórki. Inne ułatwiają start, zapewniając dodatkowe zasoby, albo możliwość korzystania z alternatywnych pól akcji (Aksolotle, Jaszczurki, Dziobaki). Są też takie, które mają za nic określone ograniczenia (Lisy), albo limity kart (wszystkie frakcje ptaków). Po kilkunastu rozgrywkach można zauważyć przewagę jednych zdolności nad innymi. Nie miałem okazji wypróbować wszystkich, ale z łatwością dostrzegam ich zalety i wady. Uniwersalne zdolności sprawdzą się w każdej rozgrywce, co czyni z nich bezpieczny wybór, działanie innych wymaga dobrego setupu, albo szczęścia w dostępie do odpowiednich kart. Zawsze wybieramy jedną z dwóch umiejętności, ale może dojść do sytuacji, w której obie okażą się równie bezużyteczne, wiem, ponieważ sam tego doświadczyłem.

Czas przyjrzeć się wybranym zdolnościom:

Wiewiórki

Zdolność Wiewiórek uzależniona jest od dostępu do pól z zasobami drewna. Jeżeli karty lasu są ich pozbawione i Wiewiórki muszą polegać wyłącznie na podstawowych polach akcji, ich umiejętność zdobywania dodatkowych gałązek i wymiany na inne zasoby słabnie.

Jaszczurki

Podobnie jest z Jaszczurkami, dysponującymi teoretycznie piekielnie mocną zdolność, która w praktyce bywa kapryśna i pośrednio boostuje współgraczy. Na początku każdej pory roku (4-krotnie w trakcie gry), Jaszczurki losują 3 kary Lasu i pozostawiają sobie jedną z nich, traktując jako prywatne pole akcji. Losowanie bywa problematyczne, raz karty podejdą innym razem nie, ale to korzystanie z nich stanowi prawdziwy problem, ponieważ znacząco ogranicza interakcję na planszy i walkę o zasoby, ułatwiając rozgrywkę pozostałym graczom.

Ptaki

Kilka zdolności zwiększa limit ręki lub pozwala na pozyskiwanie większej liczby kart, bez konieczności korzystania z pół akcji, czy umiejętności stworzeń, takich jak Prorok albo Historyk. Ułatwia to przeszukiwanie decku i zagrywanie kart dopasowanych do naszej strategii. Umiejętność zarządzania kartami jest domeną ptaków, korzystają z niej Kardynały, Sowy i Szpaki. To właśnie zdolność tych ostatnich szczególnie przypadła mi do gustu. Szpaki mają limit ręki zwiększony do 11 i mogą dobierać karty z Łąki, zamiast talii — szaleństwo!

Krety, Wydry, Żółwie, Aksolotle

Krety mogą pozyskać kamień, zamiast jednego z zasobów dostępnych na kartach lasu lub polach podstawowych. W przypadku ograniczenia dostępności do tego zasobu (brak kamieni na Kartach Lasu), krecia umiejętność wydaje się kompletnie przegięta. Wydry traktują żywicę jak dowolny zasób budowlany, Żółwie potrafią duplikować zasoby, a Aksolotle otrzymują jokery, korzystając z podstawowych pól akcji.

Dziobaki

Jednak to umiejętność Dziobaków wydaje się najbardziej OP. Gracz używający tej zdolności otrzymuje na start pięć monet. W każdej turze może wymienić maksymalnie jedną monetę na dowolny zasób, dobierając jednocześnie jedną kartę z talii lub łąki! Posiadając dobrą rękę startową wspartą odpowiednimi kartami Łąki, otrzymujemy takie dopalenie w początkowej fazie gry, że zazwyczaj zostawiamy współgraczy daleko za plecami.

 

Wygląd, temat, klimat.

Święto Lata trzyma wysoki standard wykonania, idealnie komponując się z elementami podstawki. W pięknie ilustrowanym pudełku dostajemy wysokiej jakości komponenty, funkcjonalny insert oraz urocze drewniane meple. Pudełko ma wymiary podstawki, jest tylko odrobinę niższe.

Święto Lata posiada bardzo ciekawe tło fabularne, znakomicie komponujące się z podstawką. Wydarzenia i frakcje są zabawne, a ilustracje idealnie dopełniają całości gry. Na szczególne pochwały zasługuje znajdujący się na końcu instrukcji spis 100 przełomowych momentów z historii Everdell. Tematyczne wstawki pokazują zaangażowanie wydawcy i dbałość nawet o te drobne detale projektu.

Suche fakty.
  • Rozgrywka z dodatkiem Święto Lata może się nieznacznie wydłużyć, z uwagi na nowe możliwości, zasady i ograniczenia, ale z kolejnymi partiami będzie coraz szybciej i sprawniej,
  • Znikomy, praktycznie niezauważalny wzrost poziomu trudność. Pojawiają się nowe opcje i zasady, ale core gry pozostaje niezmieniony,
  • Nie zmienia się również poziom interakcji pomiędzy graczami, chociaż pojawienie się nowych wydarzeń zaawansowanych, może troszeczkę namieszać i zaostrzyć rywalizację,
  • Za sprawą nowych kart lasu, wydarzeń i pól akcji, wzrosła regrywalność, ale to karty Zdolności są sprawcą największego urozmaicenia rozgrywek.

 

 

Napisy końcowe.

Święto Lata to dla fana i recenzenta w jednej osobie, bardzo trudny orzech do zgryzienia. Z perspektywy tego pierwszego nie mogę i nie zamierzam narzekać — widziały gały, co brały. Miałem świadomość, co wnosi i ile będzie kosztował. Priorytetem nie była cena, tylko modułowy charakter dodatku, podnoszący regrywalność, różnorodność i nieznacznie zmieniający flow gry. Dla prawdziwego fana to nabytek wart swojej ceny, a ta – biorąc pod uwagę skromna zawartość – jest niemała.

Rekompensują to karty zdolności, stanowiące o sile dodatku, karty lasu oraz nowe wydarzenia różnicujące rozgrywkę i zwiększające interakcje. Moduł Targowiska zapewniający nowe sposoby pozyskania zasobów i punktów, a nawet plansza Obchodów – alternatywa nieszczęsnego drzewa – porządkująca bałagan z wydarzeniami specjalnymi i warunkami zmiany pór roku. Ogromną zaletą Święta Lata jest elastyczność i możliwość dowolnej konfiguracji modułów z podstawką i pozostałymi dodatkami.

Niestety patrząc na Święto Lato z perspektywy gracza, który nie potrafi powiedzieć, z jakim budynkiem koreluje Sprzątacz, albo które ze zwykłych stworzeń nie zajmuje miejsca w leśnym mieście, powinienem czuć się zawiedziony stosunkiem ceny do zawartości. W ramach sporego pudełka dostajemy dosłownie garstkę grywalnych elementów, z których część wydaje się mało przydatna, a nawet niepotrzebna.

Chodzi głównie o plansze graczy, które poza urodą nie wnoszą do gry niczego wartościowego. Posiadają wątpliwe funkcje użyteczne, a z uwagi na wymiary, w trakcie rozgrywki częściej przeszkadzają, niż pomagają. Everdell na 4 osoby z dodatkami wymaga pokaźnego stołu, a ostatnią rzeczą, jaka może nam pomóc w organizacji miejsca gry, są plansze, które jak rozumiem, właśnie w tym celu zostały zaprojektowane. Chętniej bym z nich korzystał, gdyby były wielkości podstawki pod szklankę.

Prawdę mówiąc, za nic na świecie nie zrezygnowałbym z tego dodatku, ale nie powinien być pierwszym wyborem mało doświadczonych graczy, którzy chcą rozbudować podstawkę o jeden i tylko jeden dodatek. Szczególnie że nowe, śliczne frakcje zwierzątek spełniają wyłącznie rolę estetyczną, a każdy z dużych dodatków zawiera kolejne.

Święto Lata to od strony mechanicznej ciekawy i przemyślany dodatek, jednak dla części graczy może być przysłowiowym „skokiem na kasę”. Dla mnie jako fana stanowi pełnowartościowy fragment świata Everdell i mam szczerą nadzieję, że James A. Wilson w tej kwestii nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.